...

W rankingu na intelektualistę roku prowadzą:
-dr Peter Pan
-dr Zapp Brannigan (Big Z)
-last but not least: dr Miss Dandy

Zajęcia tych bowiem pracowników naukowych posiadają najwyższe wskaźniki:
-abstrakcji
-frywolności
-synestezji
-surrealizmu
-syndromu lonely hero
-
chaosu (entropii)
-wywrotowości
-oniryzmu.



2008-11-12 | 13:19:37 | skomentuj (2)



Nie śmiejmy się już, LOL! Czyli rok pański 2008

To może na dobry początek (po przerwie) przypomnę, iż łyżwiarz wie, że kotek odkopał prezent.

Dodało: Ptactwo



2008-11-10 | 16:46:34 | skomentuj (0)



...

Wygląda na to, że Kaugummi pogardziła tym blogaskiem. Więc przejmuję niewdzięczną (bo prawie nikt tu nigdy nie zagląda) rolę kronikarza naszych pożałowania godnych dziejów. Już po PNJAch i w sumie większość osób, prócz 4, ma się z czego cieszyć, bo ZDAŁA. Wprawdzie część w tych osób faktycznie nie zdała, ale dyrektor B. anulował wyniki pisania, do którego się tak gorliwie przygotowywałam (haha). Nadchodzi nieuchronnie ostateczny termin rozprawy z germańskim najeźdzcą, czyli oral dojcz. Mamy teraz aż 2 dni, aby opracować (wkuć na pamięc) 15 topików. Chyba, że ktoś jest bardziej zapobiegliwy, i już część wkuł. W tym czasie trzeba też powtarzać takie budujące lektury jak Mohikanin i Tom Sawyer. Cooper dziś mnie ostatecznie zabił swoim 'kunsztem' 10latka. To tyle.


2007-06-29 | 20:51:08 | skomentuj (2)



...

Nie jest dobrze. I nie bedzie. do 17.o7.2007 r. Np. czy widzicie sie na Mundliche Prufung, jak opowiadacie o Bumerang-Kinder? W poniedzialek jest spotkanie w sprawie projektu pracy. Troche pozno. Bo 8 dni potem mamy oddac projekt, a ma w nim byc tresc natury akademickiej i ma on sugerowac tok badan na 2 lata. Nasi opiekunowie roku cierpia na cos, co po niemiecku zwie sie Dummheit. Ostatnio TW Falka do nas rozmawiala i nie pocieszyla nas mowiac, ze od razu po wyjsciu z obrony pracy zaszyla sie w klozecie, aby wylac swoj zal (nie wiem, czy do kibla).


2007-05-18 | 15:06:06 | skomentuj (2)



...

Ten blog jest almost non-existent. Mam nadzieję, że niesamowite emocje towarzyszące licencjatowi zmienią ten stan rzeczy. Narazie udajemy, że nauka i całe to bagno nas nie czeka, ale maj tuż tuż a wraz z nim m.in. jedna z najśmieszniejszych rzeczy-oral Deutsch. Zamiast brnąć dalej w Welcha, kupiłam 'Piekło Conrada'Komara ,kt. nie powiem-jest bardzo inspirujące, już na 2. stronie znalazłam dobry topic na pracę mgr.!


2007-04-25 | 19:32:34 | skomentuj (1)




~*~eeyores gloomy place~*~


lay&imgs: hogata